Aktualności

60 lat minęło jak jeden dzień2012-09-18

Prezes Stowarzyszenia Portius Zbigniew Ungeheuer będzie długo pamiętał swoje 60-te urodziny na zamku Kamieniec. W to urodzinowe popołudnie, na uroczystość do kawiarni zamkowej przybyło wielu przyjaciół ze stowarzyszenia oraz wielu zacnych kolegów. Z węgierskiego miasta Sárospatak, winiarz Richárd Hörcsik Jr. przywiózł mu specjalną urodzinową dębową beczkę pełną półsłodkiego Furmintu, a wprost z Budapesztu otrzymał urodzinowy plakat od Mistrza Krzysztofa Duckiego. Spotkanie urodzinowe przerodziło się w uroczy czas życzliwych sobie ludzi. Kustosz zamku Andrzej Kołder przystroił ściany kawiarni portretami dwóch znakomitych Krośnian: Roberta Portiusa i Stanisława Zaremby dobrodzieja miasta Krosna, fundatora odbudowy po pożarze kolegium jezuickiego. Na urodzinach były liczne toasty i czytanie poezji. Sędziwy jubilat otrzymał wspaniały tort urodzinowy i nie mniej wspaniałe prezenty od przyjaciół. Na zakończenie urodzin, pełen optymizmu powiedział z uśmiechem: "Nie wierzę, że jak po kopie, to po chłopie"


Plakat urodzinowy. Autor Krzysztof Ducki


W oczekiwaniu na gości pod "Kawiarnią Zamkową".
Oczekują: Jan Szepieniec i jubilat


Kustosz Kamieńca Andrzej Kołder prezentuje portrety
Roberta Portiusa i Stanisława Zaremby


Prezent od Richarda Horcsika z "Piwnicy Portius" w Hercegkut.
Pełna wina, dębowa beczka z dedykacją


Richárd Hörcsik i jubilat


Jubilat z patosem odczytał przybyłym gościom wiersz
Bolesława Wieniawy Długoszowskiego "Ułańska jesień"




Specjalnie na 60 urodziny przybył wprost ze Stanów Zjednoczonych
przyjaciel jubilata Antek Syrek


Życzenia składa kuzyn Stanisław Materniak


Przed Kawiarnią Zamkową stoją, od lewej: siostra jubilata Jadzia i Gabrysia Roman,
bardzo pomocne w organizacji urodzin


Toastom i śpiewom nie było końca...

Po pięknym toaście ktoś zawołał: Panie Jurku proszę zagrać Szwoleżerów!!!

Więc pijmy wino szwoleżerowie »


Więc pijmy wino szwoleżerowie! Jubilat z synem Pawłem


W sali Kawiarni Zamkowej stoją od lewej: Roman Ungeheuer, Marcin Pięta, jubilat i Maciek Syrek


Na zdrowie i za pomyślność! Doskonałym Wegrzynem toast wznoszą, od lewej:
Stefan Stempin, Ryszard Krukar i Maciek Syrek


Paweł z wprawą wytrawnego winiarza wysysał "złodziejaszkiem"
i rozlewał do kielichów pyszny Furmint z pełnej beczki


Razem z siostrą Jadzią


Urodzinowy tort


Urodziny się kończą a piękne prezenty - pamiątki pozostaną


Bardzo serdecznie dziękuję! Nigdy nie zapomnę moich 60 urodzin. To Wasza, moi Przyjaciele, zasługa